• Wpisów:52
  • Średnio co: 22 dni
  • Ostatni wpis:144 dni temu
  • Licznik odwiedzin:7 711 / 1188 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wróciłam do domu na święta i lodówka nie wygląda tak samo jak w moim akademiku.. Tu jest tyle pyszności, że się nie mieszczą i część leży na balkonie! ;oo
No wiadomo, że jem to co jest w domu, ale w małych ilościach! W porównaniu do tego jak było w Boże Narodzenie, to teraz jem przez 2 dni tyle co wtedy w jeden

Zmierzyłam się i zważyłam wczoraj. Wymiary wstawię za jakieś 2- 4 tygodnie (tak sądzę) jak mam nadzieję coś ubyje

Ale jeżeli chodzi o wagę to ważyłam się w zeszły poniedziałek i było 75.5kg, a wczoraj 73.9 kg


 

 
Za bardzo kocham jedzenie!!! mogę chodzić na siłownię, mogę prze kilka dni uważać co jem i potrafię się przemęczyć, odmówić tłustych potraw i jeść zdrowiej, ale zawsze nadejdzie taki moment, że przekroczę granicę!! Wczoraj zrobiłam racuchy (piątek bez mięsa, a na to akurat miałam składniki) i jak się do nich dosiadłam tak cały talerz prawie pochłonęłam !!!! Tak co chwilę a jeszcze jednego, a dobra ostatni, no pozmywałam naczynia - należy mi się! no i teraz czuję się beznadziejnie ;/
DO DUPY!!

*PS. po 8 dni siłowni zakwasy czuć! ;x

  • awatar Be strong! Be fit!: @Bad Bunny: wiem, że nic się nie stanie jak czasem zjem więcej niż zwykle, ale to nie jest tak, że byłam głodna i nie mogłam się najeść tylko czułam sytość a jednak jeszcze dojadałam ;/ Od tego nie przytyję 10 kilo , ale kolejnego dnia pojawia się takie beznadziejne uczucie, którego nie potrafię się pozbyć. Rzadko tu zaglądam, bo jestem cholernie niesystematyczna i z wypracowaniem tej cechy mam spore problemy :P Mam nadzieję, że się to zmieni :)
  • awatar krupczatka na trening!!!: Znam to :(
  • awatar Bad Bunny: Wiesz, jak zjesz więcej raz na jakiś czas to za przeproszeniem dupy Ci nie urwie :) Jeżeli nie przygotowujesz się do zawodów, gdzie musisz bardzo się pilnować, to nie ma co przesadzać. Poza tym im lepiej rozłożysz sobie makro i czas posiłków, tym mniej będzie takich momentów. Szkoda, że tak rzadko tu zaglądasz, bo przez to ostatnio usunęłam Cię z obserwowanych...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Siłownia dzień 2
Dzisiaj katowałam ręce czuję, że są jak z waty - czyli było dobrze!
Jutro wracam do domu <3 więc 3 dni przerwy od siłki, ale postaram się cokolwiek zrobić, Mel B czy Tiffany albo chociaż brzuszki ;P

Dni bez alkoholu - 10
Dni bez słodyczy - 0 no muszę w końcu przestać wcinać te pyszności! Niby dzisiaj bardzo niewiele zjadłam, ale jednak się liczy
Dni bez fajek - 1 oj dosłownie wczoraj w nocy o północy koleżanka mnie na jednego zaciągnęła ;x i sądzę, że jak zjadę do domu to też zapalę ;/ ale bądźmy dobrej myśli


Ehh czy ja się kiedyś takiego ciałka dorobię ;x

 

 
Jak ten czas szybko płynie ;o już marzec! Do wakacji coraz mniej czasu ;o
Chodzę w miarę regularnie na siłownię, ale ani razu nie zapisałam sobie swoich wyników / osiągnięć z odbytych ćwiczeń ;o
Fajnie byłoby zacząć robić sobie bilans i mam nadzieję, że pisanie tego tutaj nauczy mnie systematyczności ;D także dzisiejszy dzień liczę jako pierwszy
Siłownia - dzień 1
Zaczęłam od orbitreku 15 min - około 180 kcal
Następnie ćwiczenia na nogi (na maszynach ćwiczących uda średnio 25 - 30 kg, a na maszynie gdzie wykorzystywałam siłę całych nóg - 60 kg), pośladki (20 kg) i na koniec ręce (20-25 kg - zależnie od maszyny). Cieszę się, bo dzisiaj podokładałam sobie w większości po 5 kg
Ostatecznie poszłam jeszcze na rowerek (5 km - około 120kcal)
Dni bez papierosa - 3
Dni bez alkoholu - 9
Dni bez słodyczy - ojjj a kto by się tym przejmował jutro nie zjem nic słodkiego xd
Zmierzę się w domu, bo wracam na weekend, a zważę się za jakiś tydzień jak przejdą mi "te dni"
 

 
Nie wierzę, że jest już 19:30 ;o Jak ja nic takiego dzisiaj nie zrobiłam!
wstałam po 9, poszłam po zakupy no i zjadłam śniadanie (oczywiście bez odcinka serialu się nie obejdzie )
na siłownię skoczyłam po 13, a po 16 byłam już z powrotem u siebie.
Obiad ugotowałam, zjadłam, obowiązkowe ploteczki z przyjaciółką były.
I JAKIM CUDEM CAŁY DZIEŃ MI ZLECIAŁ NA NICZYM ;o
A po weekendzie ciężkie egzaminy -.-
Żeby mi się chciało uczyć tak jak mi się nie chce ;3
TRUE!

 

 
Nie ogarniam tego pingera -.-
Wstawiam wpis i wszystko ładnie pięknie, wchodzę za godzinę a wpisu nie ma!
Wstawiam więc go jeszcze raz i w ogóle nie chce im się on pokazać na głównej. O CO CHODZI!?
 

 
Myślałam, że na początku będzie mi ciężko ćwiczyć na siłowni i po prostu mi się nie będzie chciało, a tu taka miła niespodzianka!
Lubię siłownię, lubię się zmęczyć, lubię patrzeć ile kalorii już spaliłam. Motywuje mnie to, że zwiększyłam sobie ciężar o głupie 0.5 kilo.
Nie wiem tylko co ja mam jeść ;x Jasne, że ograniczam, ale to chyba nie wystarcza.
No pewnie, że mogę sobie wyszukać w internecie jakieś "fit potrawy", ale bardziej interesują mnie sprawdzone przepisy.
Macie jakieś swoje ulubione przepisy na posiłki, które nie tylko będą pasować dla osób starających się być FIT, ale także będą pyyyszneee?
Jestem mięsną dziewczyną, więc cały tydzień na kaszach i warzywkach nie dla mnie


 

 
KONIEC z gotowymi sałatkami przepełnionymi majonezem, kupowanymi na wagę w sklepie przy mieszkaniu
KONIEC z czekoladą i wszelkiego rodzaju batonikami
KONIEC z jedzeniem tostów w nocy
KONIEC z szybkimi przekąsami, bo przecież sesja się zbliża i nie mam czasu na gotowanie
KONIEC KONIEC KONIEC KONIEC!!

Zbieram się właśnie i lecę na siłownię, w lodówce czekają na mnie grejpfruty gdy najdzie mnie nagła ochota na przekąszenie czegoś, aby się rozbudzić zamiast przesłodzonej mocnej kawy piję Yerba mate.




Zaczynam po raz 90348, ale co tam.. choćbym i teraz nie wytrwała to zacznę raz jeszcze


 

 
Siedzę 2 tygodnie w domu i z tego nie jedzenia słodyczy, nie picia alkoholu itd. zostało mi tylko nie słodzenie herbaty
Przytyłam.. znowu! Ja nie wiem czy mam się śmiać czy płakać
już za 2 dni wracam do mojej szarej rzeczywistości, gdzie muszę się sama wyżywić, więc zacznę (kolejny raz) od nowa
Jak w lodówce mam tylko światło, to jakoś lepiej mi idzie ograniczanie zjadanych kalorii.
Zważę się w poniedziałek na siłowni, ale już się tego boję
Jak tylko wrócę to nakupię cały koszyk owoców i warzyw. OD TERAZ KOKTAJLE I ŚWIEŻE SOKI TO MOI NAJLEPSI PRZYJACIELE! <3

Ojj taki brzunio to marzenie *.*

 

 
Czyżby był u mnie postęp?
Jem ZDECYDOWANIE mniej niż wcześniej, alkoholu też prawie nie piję, herbaty nie słodzę od tygodnia(a 9 dni temu jeszcze słodziłam 2 łyżeczki!). Jedyny cukier jaki zjadam to ten w dżemie ;D słodyczy nie tknęłam dobry tydzień
Wczoraj na siłowni byłam 1 raz (darmowe wejście - trzeba korzystać ) no i weszłam na wagę..
To była godzina 20, byłam po treningu, wypiłam pół litra wody, byłam po obiedzie i przed toaletą..

73.3 kg!!!!

2 kilo mniej niż w zeszłym miesiącu!!
Cieszę się ogromnie, ale boję się, że jak wrócę teraz do domu i potem na święta to wrócą stare nawyki ;x
 

 
w końcu jestem w domu i to aż do niedzieli, więc nareszcie miałam okazję wejść na wagę. Trochę się przeraziłam ;x chyba jeszcze nigdy tyle nie ważyłam ;oo
75.5 kg!!!!!!!!!!!!

Na śniadanie zjadłam 1 marchewkę i 1 jabłko
Chciałam zjeść placuszki otrębowe z bananami, ale ktoś mi banany sprzątnął sprzed nosa ;c Korciło mnie, żeby zrobić tosty z serem, keczupem i musztardą, ale wystarczyło, że spojrzałam na moje palce jak serdelki i ochota minęła

Na obiadek będzie pstrąg tęczowy na parze! <3
 

 
Nie zrobiłam nic przez ten rok! Już niedługo będę szersza niż wyższa.

NAJWYŻSZY CZAS SIĘ OBUDZIĆ I RUSZYĆ DUPĘ!!
  • awatar Bad Bunny: Nie odbierz mnie źle, ale Twój post nieźle mnie rozśmieszył! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Za 2 godziny egzamin z chemii a ja tak się denerwuję ;oo
Ja wiem, że tego dzisiaj nie zaliczę, bo się nic nie uczyłam.. to czemu się tak stresuję? ;o
 

 
Dzień 3 z a6w zaliczony

Jutro mam egzamin z chemii na który dosłownie nic nie umiem ;c Ta sesja mnie wykańcza ;oo mam nadzieję, że nie będzie moją pierwszą i ostatnią
Czemu zamiast się uczyć robiłam milion innych rzeczy!?! ;oo
  • awatar Salute, new me is comin ♛: Ostatnie zdanie - na egzaminie z prawka będę tak samo pewnie myśleć xD Chociaż jeden taki egzamin w porównaniu do sesji to nic :D Powodzenia kochana :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Przygotowania do sesji trwają, a do tego dochodzą poprawy.. Więc nie mam kompletnie czasu na nic.. Bodajże przez 2 dni nie zrobilam a6w, więc dzisiaj zaczęłam od 1 dnia Będę konsekwentna i za każdym razem gdy opuszczę ćwiczenia, które według rozpiski powinny się odbyć, to zacznę od początku

To dzisiaj trochę się porozciągałam, zrobiłam a6w (dzień 1) i pośladki Tiffany

A właśnie! Tak jak pisałam w ostatnim poście, że się po weekendzie zważę to tak zrobiłam.
Ważę dużo za dużo ;c wyskoczyło mi 69.5 kg ;/

No cóż trzeba coś z tym zrobić


Moje motywacje *.*





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Stwierdziłam, że się zmierzę i porównam moje wymiary z 23 czerwca ( bo wtedy ostatni raz się mierzyłam). Wiadomo.. jak dużo jadłam i nie ćwiczyłam to i nie schudłam, chociaż tu i ówdzie odeszło mi 1cm albo 2 cm najważniejsze, że nie przytyłam ;oo jak nie zapomnę, to jutro rano się zważę


 

 
Cześć wszystkim
Minęło sporo czasu od kiedy byłam tu ostatni raz.. ;x nic nie schudłam, dużo jadłam, mało ćwiczyłam i sie leniłam.. więcej grzechów nie pamiętam ;c
Dziś jest mój wielki powrót Jak wszędzie wiadomo student robi wszystko żeby się tylko nie uczyć do sesji.. Tak więc zrobiłam a6w - dzień1 i sporo się rozciągałam włączając w to elementy jogi Ostatnio mało jadam, ale dzisiaj był wyjątek, bo zjechałam do domu i mamusia nakarmiła <3
Czuję dużo siły i motywacji. mam nadzieję, że w końcu wytrwam do końca i przestanę wstydzić się swojego ciała ^^
 

 
W ogóle 5 dni temu miałam 20 urodziny ;o masakra, ale jestem starą dupą xd

Zdałam sobie sprawę, że już nigdy nie będę nastolatką ;ooo

A i przy okazji.. pochwalę się Wam, że dostałam się na studia ^^ Mam nadzieję, że nie pożałuję swojego wyboru ;x
  • awatar ×Dook×: Gratuluję ;*
  • awatar Zwykła jak zawsze...: To spóźnione wszystkiego najlepszego! Gratuluję dostania się na studia- pierwszy semestr jest najgorszy, a potem... dobrze się nie obejrzysz i masz dyplom w ręce!
  • awatar Tequilla?: wszystkiego dobrego i spełnienia marzeń ! :) ojj ja za 3 miesiące bd miała 21...eh jak to szybko leci...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witajcie Kochani ;**

Wybaczcie, że mnie nie było tu aż 10 dni ;oo
ale jak na złość laptop mi się zepsuł ;/ a od paru dni mam pracę, więc nawet nie mam kiedy się podrapać po nosie ;x Nie ma mnie po 12h dziennie..

Nie wiem, czy ten blog ma jeszcze jakiś sens.. nie mam czasu ćwiczyć. Jak mam drugą zmianę to z domu wychodzę 10:40 a wracam po północy...
Wiadomo praca fizyczna, bo na taśmie (przy chipsach xd) ale posiłki niezbyt zdrowe i nieregularne ;x

Dzisiaj mam nockę, więc będę jadła całą dobę ;x

Serio.. nie wiem czy ten blog ma sens.. ;x
  • awatar Tequilla?: znam ten ból, praca a co za tym idzie je się coś na szybko ...hmm ważne żeby się nie poddać ,mówię Ci ;) najlepiej zrób w domu jakieś zdrowe kanapki,weź owoce ;) damy radę ! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Co do mojej dzisiejszej diety miałabym ogromne zastrzeżenia ;oo niby nie jadłam dużo, ale te słodycze ;/

Ale za to pojeździłam na rowerze trochę;3 jakieś 15 km zrobiłam
przy okazji wniosłam w zniosłam rower z 4 piętka i kilka razy na nie wbiegałam ;x

Serio.. muszę zacząć się zdrowo odżywiać ;/

  • awatar Catkin ☆: Dobrze że chociaz jest ruch ;) Powodzenia jutro :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kochane moje <3 Mam do rozdania kupony zniżkowe na pierwsze zakupy do Zalando!
Dla każdego kto chce mam zestaw: Kupon zniżkowy na 20% dla Ciebie i 3 kupony na15% do rozdania znajomym.

Kupony są ważne tylko do 12 lipca.

Kto chce niech pisze do mnie jak najszybciej, a wyślę Wam albo pocztą, albo zdjęcie kuponu wraz z jego numerem potrzebnym do wykorzystania zniżki!


  • awatar Catkin ☆: Jej to świetnie! W takim razie moglabym prosić? :)
  • awatar Be strong! Be fit!: @Catkin ☆: no właśnie przede wszystkim na necie je można wykorzystać :D
  • awatar Catkin ☆: A nie da sie tych kuponow wykorzystac na ich stronie internetowej? Bo do tego sklepu mam daleko i ostatnio na necie wybieralam sobie buty ale własnie z kasą cienko :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zdałam!! Kochana maturko<3
Polski podstawa pisemny - 79%
Angielski podstawa pisemny - 91%
Matma podstawa pisemna - 64%
Cudownie cudownie <3 tak się cieszę
Wyników przedmiotów dodatkowych już nie będę pisała
Ale normalnie skaczę z radości D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
jeszcze 15 minut do wyników maturalnych... no nie wytrzymam ;oo

NOSI MNIE STRASZNIE!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
W sumie to nie bawię się w takie nominacje, ale co mi szkodzi xd

1. Jakiej potrawy nie znosisz?
wszyystko lubię ;3

2. Ulubiony ciuch? Opisz go.
Cieniutka, luźna, asymetryczna biała bluzeczka w małe różowe i czarne serduszka^^

3. Spódniczki VS spodnie.
spodnie

4. Opisz swój pokój.
Zielone ściany (2 odcienie) 2 łóżka, 2 biurka, duuża szafa - nic ciekawego xd

5. Co robisz w wolnym czasie?
Najczęściej spotykam się ze znajomymi, a jak nie wychodzi to oglądam filmy

6. Ulubiona gra?
Simsyyy

7. Opisz swoje najpiękniejsze wspomnienie. ♥
CIężko wybrać ^^

8. Ulubiona książka?
Dotyk Julii albo Ognista

9. Najbardziej lubiany aktor/aktorka. :>
Johnny Depp - moje ciasteczko <3

10. Chciałabyś coś zmienić w swoim życiu?
Nie jest idealnie, ale dobrze jest jak jest ^^

Nie nominuję nikogo
A za nominację dziękuję http://vincereautmori.pinger.pl/
 

 
Mam okropny dylemat.. Jeszcze nie wybrałam uczelni na którą chcę iść ;c wyniki matur za 4 dni, a ja mam ogromny dylemat ;/
KRAKÓW CZY LUBLIN!?
Na pewno idę na żywieniówkę, a w jednym jak i w drugim mieście kierunki są spoko, ale nie mogę się zdecydować gdzie studiować ;c

Lublin - 100 km od mojego miasta, mój brat i paru znajomych tam studiuje, ale nie wiem czy to miasto ma coś więcej do zaoferowania dla mnie ;/

Kraków - ok. 220 km od mojego miasta, będę tam znała tylko 1 osobę... ale zakochałam się w tym miejscu.. to miasto ma duszę, nie jest jakieś nijakie ;c Szczególnie latem, gdy na ulicach jest pełno mieszkańców i turystów..

To jest ciężka decyzja, a nie wiem co dalej robić..
Pomóżcie mi jakoś, bo czuję się całkowicie zagubiona ;x

Jakieś rady może.. ;3
  • awatar Malina2000: Wybierz szkołę która jest najlepsza ;) poczytaj opinie o twoim wydziale w uxzzelni w Lublinie i Krakowie. Ja za te pare lat jak zacznę studia to pewnie pójdę do Akademii muzycznej na wydział Jazzu ;)
  • awatar Cześć, księżniczko! ♥: Hej, mam podobny dylemat, ale ja na studia idę raczej za rok. Najpierw trzeba na nie trochę zarobić :D Ja na Twoim miejscu wybrałabym Kraków. Lepiej być w mieście, które Ci się podoba. Nie będziesz w nim czuła dyskomfortu. Nie patrz na znajomych, tylko wybieraj sercem. PS. Świetny blog :> Obserwuję.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Koncert był świetny, ale to poranne uczucie totalnej sahary w ustach niekoniecznie ;x

Dostałam okresu i umieram..
nie ma jeszcze 12, a ja już jestem po 2 no-spach.
Jeżeli mi nie przejdzie, to nie wiem czy będę w stanie cokolwiek dziś zrobić ;c
To jest koszmar.. zaraz chyba się popłaczę z bólu ;x

Mam ochotę rzucić w cholerę moją dietę dzisiaj.. ;/
 

 
Drugi dzień nie tknęłam słodyczy mimo, że mnie kusi ;x dzisiaj zrobiłam masę do ciasta z mojej ukochanej białej czekolady (2 tabliczki)nie dziabnęłam nawet pół kostki, nie oblizałam łyżki!! taka dumna jestem ;3
Już 2 posiłki za mną
~śniadanie pół palucha z ziarnami, serkiem i pomidorem ojj no i zjadłam 2 małe oscypki z dżemem, a tak rzadko mam okazję *.*
~obiad to samo co wczoraj czyli zupka pomidorowa z ryżem i garścią natki pietruszki ;3

Jeżeli chodzi o ćwiczenia..
właśnie skończyłam robić mój zestaw (ten sam co wczoraj)
Dodatkowo na rowerze zrobiłam jakieś 8 km ^^
Ale z racji tego, że dzisiaj jest koncert disco polo (disco ponad wszystko ) to pewnie jedno.. ewentualnie dwa.. no w porywach do pięciu piwek się wypije, a jak wszyscy wiemy są z gazem i pełne kalorii ;c
Taka impreza w plenerze rzadko się zdarza.. więc udzieliłam sobie dyspensy na dzisiejszy wieczór - oczywiście nie tyczy się to jedzenia ;o na kolację zjem jakąś zdrową kanapkę, a kebsów, które tam będą kusić nie tknę!

kupiłam sobie topik sportowy <3 wrrrreszcie
Kusiło mnie, żeby wstawić Wam to zdjęcie tak wiem strasznie niewyraźne, ale pierwsze jakie wstawiłam ze mną w roli głównej Nie widać mnie tu za bardzo, ale od czegoś trzeba zacząć Może któregoś dnia całą siebie Wam pokażę ^^ zobaczymy


motywacje *.*





taktak.. impressska *.*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Tej nocy mój licznik odwiedzin przekroczył 1000!!
Dziękuję Wam *.* Jesteście moją motywacją <3
Każda osoba, która pozostawi po sobie ślad bądź nawet tylko zajrzy na mój blog sprawia, że dostaję motorka w tyłku i się nie poddaję *.*
ahh aż buźźka się sama cieszy ;3
DZIĘKUJĘ <3